Baza pod cienie Wet n Wild

Kocham bazę pod cienie z Inglot, jest niezastąpiona, byłam jej wierna przez prawie rok…. No właśnie byłam. Zdradziłam ją. Wpadłam ostatnio na zakupy do Drogerii Natura  i skorzystałam z promocji -40%,  Kupiłam tam kilka produktów, jednym z nich była baza pod cienie Photo Focus Eyeshadow Primer z firmy Wet’n’Wild. Czy działa? przeczytacie niżej.

 

Na opakowaniu wszystko napisane in English…. nic po polsku. Wiem tylko tyle, że to baza pod cienie. Na stronie internetowej Drogerii Natura nie mogę znaleźć żadnych informacji o tym produkcie, więc „pała” należy się dla dystrybutora!

Cena bazy bez promocji to 19,99, ja kupiłam ją za około 12 złotych, więc grosze w porównaniu do ceny bazy z Inglot. Opakowanie to zwykła tubka, która zwiera 10 ml produktu. Baza ma beżowy odcień, delikatnie poprawia koloryt skóry, zastyga na całkowity mat. Wystarczy tylko kropelka, aby nałożyć na obie powieki.

Blednowanie cieni nie sprawia problemów na tym produkcie, trwałość genialna. Cienie, nawet te słabszej jakości, utrzymują się cały dzień nie tracąc na intensywności. Baza podbija kolory cieni.

Minusów tego produktu nie wskażę, bo ich nie ma.

Chcesz tanią i dobrą bazę pod cienie, która sprawdza się nawet na bardzo tłustych powiekach?? kup Photo Focus Eyeshadow Primer z firmy Wet’n’Wild. Jak dla mnie hit.

Jak sobie radzicie z aplikacją cieni na tłuste powieki? Może znacie jakieś genialne sposoby na trwały makijaż oka. Podzielcie się nim w komentarzu.