DELIA CAMELEO – Farba do wlosów Omega+

Farbuję włosy mniej więcej co miesiąc, więc dosyć często, ale mam krótkie włosy, które często obcinam i nie martwię się o ich kondycję. Marzły mi się mroźny popielaty blond, bez zielonych i fioletowych odcieni po farbowaniu. Czy mi się udało znaleźć farbę idealną o odpowiednim odcieniu??

Czytajcie.

Informacja ze strony www. delia.pl

Cameleo

• Przełomowa technologia – High Conditioning Enhancer – zapewnia INTENSYWNY I WIELOWYMIAROWY KOLOR.
• Serum OMEGA+ – czyli wyjątkowa kompozycja 5 naturalnych olejów – macadamia, sezamowego, kukurydzianego, słonecznikowego i oliwy – zapewnia intensywną pielęgnację i ochronę.
• Mieszanie aktywatora i kremu koloryzującego razem z serum Omega+ sprawia, że farba pielęgnuje i ochrania włosy PODCZAS koloryzacji.
• Balsam z kreatyną do zastosowania po zabiegu przywraca gładkość i chroni kolor.
• Zapewnia profesjonalne pokrycie siwych włosów.
• Paleta zawiera 27 kolorów, od srebrnych i popielatych blondów, poprzez intensywne czerwienie i ciepłe brązy, aż po głęboką czerń.

Opakowanie zawiera:

1 tubę z kremem koloryzacyjnym 50 ml

1 butelkę aktywatora z aplikatorem 50 ml

1 saszetkę balsamu z kreatyną 15 ml

1 saszetkę z serum OMEGA+ 4 ml

Rękawiczki ochronne

Instrukcję

Moja opinia:

Farba w standardowym opakowaniu w cenie około 7-10 złotych. Taniocha w porównaniu do innych farb na drogeryjnych półkach. W opakowaniu znajdziemy standardowo instrukcje, rękawiczki, farbę, aktywator i balsam, oprócz tego saszetkę z serm z omega+, który należy dodać do mieszaniny kremu koloryzującego i aktywatora. Aplikacja farby nie sprawia problemów, ponieważ ma fajny dozownik do farby, który ją ułatwia. Farba nie szczypała mnie w skórę głowy podczas farbowania. Nie miałam też żadnej reakcji alergicznej. Po półgodzinnym oczekiwaniu zmyłam farbę i nałożyłam balsam po koloryzacji, który sprawił że włosy stały się miękkie, łatwe do rozczesania i odżywione. Kolor na włosach wyszedł taki jak oczekiwałam, choć ryzykowałam farbując się przed samą komunią córki, że wyjdą fiolety, albo zielenie. Nie było żadnego niepożądanego odcienia. Pomimo codziennego mycia, po dwóch tygodniach od farbowania kolor na włosach pozostał chłodny, nie stał się żółty, ani nie wyprał się.

Odcień jaki uzyskałam możecie zobaczyć poniżej.

Jestem bardzo zadowolona z efektu jaki uzyskałam tą farbą. Zwłaszcza, że nie musiałam się ukrywać przed światem przez dwa dni od farbowania z zielonymi włosami ;). Z ręką na sercu polecam i Wam.