Fresher Skin od Rimmel

Dziś przyszła pora na recenzję podkładu Rimmel Fresher Skin. Nie szczególnie lubię podkłady w takich opakowaniach, ale kupiłam podczas promocji w Rossmann, bo to nowość i miałam nadzieję, że będzie to lekki podkład idealny na lato i na co dzień, czy produkt okazał się strzałem w dziesiątkę, czy może jest przeciętniakiem? czytajcie a się dowiecie…..

Informacje od producenta:

STOPIEŃ KRYCIA: ŚREDNI
CERA: Wszystkie rodzaje cery
Ciesz się efektem naturalnej i świeżej cery przez cały dzień! Podkład Fresher Skin zapewnia równomierne krycie i świeżość przez cały dzień dzięki swojej nietłustej formule.
– lekka i oddychająca formuła,
– uczucie natychmiastowego nawilżenia bez efektu błyszczącej cery,
– pięknie wyrównana cera bez zatkanych porów,
– filtr SPF chroni skórę przed promieniowaniem UV, które przyczynia się do jej przedwczesnego starzenia.
Naturalny efekt i świeżość przez cały dzień.

Moja opinia:

Jak już na początku wspomniałam, nie lubię, a wręcz nienawidzę zakręcanych pojemników z podkładami, jak to wyjąć ze środka??? włożyć palucha? szpatułkę? pędzel? Kurde utrudnienie na maksa… Używam szpatułki, nakładam na wierzch dłoni dopiero potem na twarz. Skomplikowane to.

Cena regularna podkładu to około 37 złotych za 25 ml, czyli o 5 ml mniej niż standardowa pojemność. Produkt jest bardzo lekki, wręcz wodnisty, trochę o konsystencji musu. Przy nałożeniu na twarz sprawia wrażenie jakbyśmy nakładały krem. Mój ocień to 100 Ivory, do najjaśniejszych nie należy… Bladziochom nie polecam. Poniżej swatche. Na górze zobaczycie kolor świeżo nałożonego podkładu, na dole zastygniętego.

Nie mogę pominąć informacji o filtrach, którymi chwali się producent – SPF 15… HAHAHAHA. No, poszaleli… Więcej nie można?? Taki zwyklaczek jak np  Bourjois, City Radiance ma SPF 30…. Pozostawię to bez komentarza.

Podkład ma średnie krycie, jest w miarę trwały, skóra  wygląda na prawdę świeżo, jednak jeśli chcecie przykryć jakieś większe niedoskonałości, to sobie z nimi nie poradzi. Będzie idealny na co dzień i  na lato, tylko pamiętajcie że SPF 15 to na prawdę mało.

Produkt ten nie jest zły, myślę, że będzie się sprawdzał dla nastolatek z idealną cerą, lub dla osób, które chcą tylko delikatnie wyrównać koloryt skóry. Trzeba tylko pamiętać też, że najjaśniejszy odcień podkładu wcale nie jest taki jasny.

Czy go polecam? sama nie wiem….Nie jest drogi więc same spróbujcie.

Używałyście tego podkładu? Jakie macie o nim zdanie??

 

5 thoughts on “Fresher Skin od Rimmel

  1. Jest tu nastolatka z idealna cera, której ten produkt bardzo się nie podoba :/ Na blogu recenzja
    ogrod-zycia.blogspot.com

  2. Dla mnie najjaśniejszy odcień jest zbyt ciemny. Może na lato będzie dobry, bo i krycie jest na razie zbyt lekkie.

Możliwość komentowania jest wyłączona.