Najgorszy puder w moim życiu

Dzięki temu, ze jestem konsultantką Avon, mogę testować produkty zanim pojawią się w katalogu z dużo niższą ceną. Bardzo zachwycił mnie w ofercie najnowszy puder matujący w kulkach. Pomyślałam sobie, że to coś ciekawego, fajna formuła, matujący… No i zamówiłam, ale …. No mam dużo tych „ale” jeśli chcecie je poznać czytajcie dalej.

Pierwsza najważniejsza rzecz to nie jest produkt matujacy, raczej pozostawia efekt satyny, która szybko, bo nawet po godzinie, zmienia się w błysk.

Poniżej zdjecie „matu”

Wyświeca się bardzo szybko, pomimo tego, że mam skórę mieszaną świecę się na całej twarzy bez względu na strefę. Jeśli nałożę go pod oczy to bardzo podkreśla zmarszczki i  wchodzi w nie nawet bardziej niż jakbym zostawiła nieprzypudrowany korektor. No i najważniejsze nie utrzymuje makijażu cały dzień. Nawet gdy użyję sprawdzonego trwałego podkładu to w duecie z tym pudrem wieczorem nie mam czego zmywać, nie wiem dlaczego się tak dzieje…

Dla mnie 3 x NIE. Pomimo, że zarabiam pieniążki dzięki Avon to nie kocham wszystkich ich produktów i niestety tego pudru nie polecam. Muszę przyznać że to najgorszy puder w mojej kolekcji, a przewinęło się przez moje ręce sporo kosmetyków z tej kategorii

6 thoughts on “Najgorszy puder w moim życiu

  1. Dobrze, że o tym piszesz 🙂 Każda marka ma coś lepszego i jakiś kit 😉 Mam nadzieję, że jest dużo tych lepszych produktów 🙂

Możliwość komentowania jest wyłączona.