Podsumowanie roku i moje TOP 5 produktów do makijażu

Rok 2017 zaczął się dość intensywnie. Dostałam ogromnego kopniaka do działania na początku stycznia. Kupiłam własną domenę, zaczęłam współpracować z firmami. DUUUŻO pisałam. Moim największym sukcesem było dostanie się na konferencję dla blogerek urodowych MEET BEAUTY. Tam dostałam koleją dawkę motywacji i wiedzy typowo technicznej i pisałam jeszcze więcej… Od września zaczęłam nawet szkołę. W weekendy uczę się na technika usług kosmetycznych i zdobywam teoretyczną i praktyczną wiedzę na tematy, które interesują mnie prywatnie, tzn blogowo. Raczej nie będę większości zabiegów wykonywać na ludziach tylko na sobie. Raczej, na pewno, nie otworzę salonu kosmetycznego, chociaż… kto wie co będzie za kilka lat…. Uczę się z przyjemnością i chętnie chodzę na zajęcia, no i zaczęłam mieć mniej czasu na blogowanie, mam jednak nadzieję, że wkrótce będę mogła przekazywać moja wiedzę moim czytelniczkom.

Prywatnie, pomimo dość trudnego początku roku, związanego z chorobą bliskiej mi osoby,  zaczęłam działać i rozwijać się nie tylko blogowo, ale też zawodowo. Założyłam własną firmę, „sprzedaję” buty w internecie, tylko, że to nie taka zwykła sprzedaż, to trochę skomplikowane, ale daje mi przyjemność i satysfakcję, że stworzyłam coś od zera. Dzięki tej inicjatywie jestem z siebie bardzo dumna 🙂

P.S.Jeśli jesteście zainteresowane butami to zapraszam tu

Ogólnie to był bardzo intensywny rok. Rok rozwoju osobistego. Mam nadzieję, że 2018 będzie równie dobry.

Tobie tez życzę samych dobrych chwil w tym nowym  2018 roku.

Wreszcie dotarłaś do miejsca gdzie przedstawię swoje TOP 5 produktów do makijażu

W tym roku nowościów jak mrówków. Wciąż pojawiały się na półkach nowe kosmetyki, które wołały do mnie „kup mnie, kup mnie…..” No i kupowałam jak szalona. Dlaczego dziś będzie tylko 5 produktów?  bo ilość nowości kosmetycznych, które przewinęło się przez moje ręce jest ogrom, ale te które zostały w mojej toaletce i są wciąż używane to tylko kilka sztuk.

 

1 Bronzer kobo sahara sand. Używam go od bardzo dawna. Nawet jeśli zastępował go jakiś kolejny produkt to i tak do niego wracałam. Ma idealny odcień, jest wydajny, trwały, tani.

2.  Poodkłan True Match w odcieniu 02 Vanilla. Podkład a idealny dla mnie odcień. Pomimo ogromniej ilości testowanych podkładów w tym roku, wciąż do niego wracałam. Ma średnie krycie, jest trwały, nie zapycha porów, nie powoduje wyprysków.

3.  Rozświetlacz The Balm Mary – Lou Manizer. Podobno królowa  rozświetlaczy. Jak dla mnie to prawda. Jest wystarczająco intensywny, ale nie nachalny. Nadaje się do używania na co dzień. Daje subtelny efekt tafli na skórze. Odcień będzie odpowiedni dla wszystkich typów cery

4.Korektor Catrice porcelain 010.Pomimo tego ze ciemnieje idealnie sprawdza się pod moje oczy, świetnie kryje cienie. Korektor zużyłam w całości, więc o czymś to świadczy.  Jego następcą jest ten sam korektor w odcieniu 05.

5. Wszyscy we wsi wiedzo, że u mnie cienie do powiek bez bazy nie utrzyają się nawet godziny. Dlatego baza pod cienie to podstawa każdego mojego makijażu, moja ulubiona baza, do której wciąż wracam to baza Vet n Wild Photo Focus Eyeshadow Primer. Produkt cudo, gwarancja trwałości cieni do końca dnia a nawet dłużej 😉 Dostępny w każdej drogerii Natura za grosze.

1 thought on “Podsumowanie roku i moje TOP 5 produktów do makijażu

  1. Bronzer Kobo i korektor Catrice znam – oba uwielbiam. Natomiast Mary Lou chcę kiedyś wypróbować. Widzę, ze trochę się przez ten rok u Ciebie działo, własny biznes to super sprawa 🙂 Wszystkiego dobrego w nowym roku!

Możliwość komentowania jest wyłączona.